Marihuana pomaga w depresji?

Medycyna

Depresja, czym jest ta choroba?

Depresja, to schorzenie, które w ogromnym stopniu obniża jakość życia. Można powiedzieć, że wręcz je paraliżuje. Głównym objawem depresji jest poważne zaburzenie nastroju i napędu psychoruchowego. U zdrowego człowieka nastrój jest wyrównany. Czasami jest podwyższony, czasami obniżony. Na ogół jest to nastrój, który nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu i wykonywaniu różnych czynności. U osoby cierpiącej na depresję nastrój jest obniżony, czyli dominuje w nim smutek. Przy czym smutku tego nie udaje się pokonać wszelkimi dostępnymi metodami. Depresja odbiera radość, a czasami i sens życia. Napęd psychoruchowy chorego na tę chorobę może być tak niski, że nie można zmusić się do wykonywania najprostszych czynności. Depresja może odbierać chęć do wstawania z łóżka, ubierania się, mycia i wychodzenia z domu. W depresji dominuje poczucie beznadziejności, a także poczucie winy wywołane świadomością gorszego funkcjonowania niż inni ludzie. Chorzy na tę chorobę nie są w stanie pokonać jej samodzielnie. Ich niechęć do działania nie ma nic wspólnego z lenistwem. Wynika z niewłaściwego funkcjonowania procesów biochemicznych w Centralnym Układzie Nerwowym. Na procesy te nikt z nas nie ma wpływu. Depresję leczy się lekami antydepresyjnymi, które trzeba przyjmować stale i do końca życia. Osoby z depresją muszą być pod opieką lekarza psychiatry. Tylko on może przepisywać leki na to schorzenie. Oprócz leków, w leczeniu depresji stosuje się psychoterapię i różnego rodzaju oddziaływania, takie jak terapia światłem, akupunktura, masaże, terapia z udziałem zwierząt, taniec, terapia muzyką i sztuką.

Marihuana, czym jest ta używka?

Marihuana jest miękkim narkotykiem powstałym z konopi indyjskich, a konkretnie z kwiatostanów tych roślin. Kwiatostany konopne zawierają psychoaktywny związek chemiczny noszący nazwę THC. Związek ten działa na mózg w taki sposób, że potęguje odczucia przyjemne i minimalizuje przykre. Palenie marihuany wprowadza człowieka w stan nazywany hajem. W stanie tym człowiek robi się wesoły, radosny, pogodny, optymistycznie nastawiony do rzeczywistości, chętny do kontaktów towarzyskich, skłonny do zabawy, kreatywny, rozmowny i twórczy. Reakcja na marihuanę jest oczywiście indywidualna i zależy od mieszanki palonej w skręcie.

Marihuana pomaga w depresji?

Teoretycznie rzecz ujmując, powinno tak być. W końcu obecny w marihuanie THC poprawia nastrój. Tak, tylko że poprawa nastroju utrzymuje się średnio dwie godziny. Poza tym, THC uzależnia psychicznie, a ryzyko uzależnienia jest tym większe, im częściej sięga się po narkotyk. Nie istnieją żadne badania naukowe potwierdzające pozytywny wpływ marihuany na procesy, od których zależy to czy mamy depresję, czy jej nie mamy. Wiadomo, że pacjenci z tą chorobą na własną rękę wypróbowują konopie i odnosi to różnorodne skutki. Nie wiadomo nic o interakcji leków antydepresyjnych z THC i CBD – aktywnymi związkami chemicznymi obecnymi w konopiach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *